NATEMAT POLECA Pojechaliśmy do Puszczy Białowieskiej. To nie kornik i minister Szyszko są największymi szkodnikami

Václav Hálek - człowiek, który słyszał muzykę grzybów

vice.com
Kompozytor Václav Hálek poszedł w 1980 na grzyby. Usłyszał ich dźwięki i zaczął je zapisywać.

Wystarczyło rzucić: Boletus aestivalis! Borowik usiatkowany! Ten borowik brzmi tak...



Zaczęło się od babci. Ona bardzo chętnie chodziła na grzyby. Z nią był jednak zawsze problem. Zbierała tylko te znane rodzaje. Ale on chciał iść dalej. Zaczął uczęszczać na spotkania kółek mykologicznych. Na początku lat 80-tych wziął udział w wycieczce grzybiarzy poza Pragę.

Szliśmy przez las, nagle zorientowaliśmy się,że w pewnym miejscu rośnie grzyb. Gąsówka brudnofioletowa. Taki piękny, czysty grzyb. Inżynier Bayer, który był wtedy z nami, powiedział, że chce zrobić zdjęcie. Tak więc przygotował sprzęt i nagle mówi: Panie Hálek, niech pan przyjdzie sprawdzić, jeśli to mam OK. Więc podszedłem, spojrzałem w wizjer...Usłuszałem muzykę, która pochodziła ze mne...Powiedziałem: poczekajcie panowie, skoczę po papier nutowy... Przyniosłem papier i zacząłem zapisywac wszystko to, co słyszałem. Oni na mnie patrzyli jakbym zwariował. Ale kiedy wróciłem wieczorem do domu – miałem całą orkiestrę...

Tak powstała Symfonia mykologiczna (jego opus magnum) i wiele innych kompozycji. Symfonia pieczarek (do odnalezienia na youtube) przypomina trochę Musorgskiego, trochę muzykę filmową do wczesnych obrazów. Václav Hálek skomponował 5000 utworów na podstawie 2000 gatunków grzybów. Z grzybiarza amatora, przez te wszystkie lata stał się specjalistą o niebywałej wiedzy. O absolwencie HAMU, kompozytorze (który nigdy nie ukrywał swojej wiary w Boga, potrafił komponować pieśni do słów siostry Faustyny Kowalskiej) szersza publiczność dowiedziała się dopiero w 2003 roku. Wydawnictwo Fontana wydało pierwszą część "Muzycznego atlasu grzybów".

Jak dotąd wyszła jedna część, początkowo planowano, że części atlasu będzie więcej. Pierwsza odsłona zawiera tylko borowikowate..Po lewej stronie - kompozycja, po prawej stronie książki obrazek grzyba. Do publikacji dodane jest CD z nagranymi kompozycjami. Sam Hálek już wcześniej rozdawał swój atlas znajomym na kasetach VHS.

To najczęściej jednogłosowe utwory na skrzypce, ale są też wyjątki. Borowik ceglastopory "skomponował" duet na skrzypce i wiolonczelę. Grzyb Romagnesiego upodobał sobie kontrabas, zagrożony gatunek - grzyb morawski - fagot...

Przyszło 5 minut medialnej sławy. Hálek był zapraszany do telewizji, wzmianki o jego umiejętnościach pojawiły się także w zagranicznej prasie. Może z uwagi na wiek kompozytora, może także dlatego, że do swojej pracy z grzybami podchodził bardzo poważanie, jego postawę przyjmowano raczej bez większej ironii i wyśmiewania. Autor porażał konsekwencją w rozwijaniu "projektu". Kiedy podążam za grzybem, każdy z nich mnie zaprowadzi do końca kompozycji. Każdy.Można mieć wrażenie, że zarówno historia, jak i osobowość Hálka, jest jakby żywcem wyciągnięta z czeskiej literatury (to ciepło i pewnego rodzaju franciszkańskie podejście przypomina mi atmosferę twórczości Oty Pavla).

Robię to dla Boga, z pewnej wdzięczności – wdzięczności Bogu, który stworzył wszystko... może mu to także sprawia radość, że mam świadomość tego wszystkiego, co on stworzył.

To wszystko to przejaw piękna i olbrzymiej różnorodności przyrody, w niej nie ma nic gorszego i lepszego, wszystko jest prawdziwe (...)


Podobno w latach 60-tych odwiedził go sam John Cage. Hálek poczęstował go smażonymi grzybami.

Zmarł w Pradze 10.9.2014. Odszedł chyba w najlepszym dla grzybiarza terminie.

RIP

Z Pragi

Piotrek Gawliński - przewodnik po Pradze (http://www.gawlinskipopradze.pl/), od 2008 roku w jednym z najbardziej inspirujących miejsc świata, gdzie stara się rozwijać turystykę alternatywną, także w muzycznym wydaniu.
Trwa ładowanie komentarzy...